Przejdź do treści

Jak ustawić temperaturę wody w bojlerze by ograniczyć osadzanie kamienia i rozwój bakterii

Memex Ogrzewanie i energia

Przyłącza wody z zaworami kulowymi pod podgrzewaczem, ustawienie temperatury wody w bojlerze

Temperatura ustawiona na pokrętle bojlera wydaje się drobiazgiem, ale ma duży wpływ na trzy sprawy: ilość kamienia osadzającego się na grzałce, ryzyko rozwoju bakterii w zbiorniku i koszt podgrzewania wody. Ustawienie maksymalne przyspiesza zarastanie urządzenia kamieniem i zwiększa straty ciepła. Ustawienie bardzo niskie wydaje się oszczędne, ale stwarza warunki dla bakterii, które lubią letnią wodę. Jak znaleźć rozsądny kompromis?

  • Dowiesz się, jak temperatura wody wpływa na osadzanie się kamienia w bojlerze.
  • Poznasz zakres temperatur sprzyjający rozwojowi bakterii z rodzaju Legionella.
  • Sprawdzisz, jaką temperaturę ustawić na co dzień i kiedy warto okresowo ją podnieść.
  • Zobaczysz, jak zabezpieczyć domowników przed poparzeniem przy wyższych nastawach.

Zasady opisane poniżej dotyczą elektrycznych podgrzewaczy pojemnościowych oraz zasobników ciepłej wody ogrzewanych przez kocioł lub pompę ciepła. W każdym przypadku warto zajrzeć też do instrukcji producenta, bo niektóre urządzenia mają własne funkcje ochronne.

Temperatura a kamień w bojlerze

Woda wodociągowa zawiera rozpuszczone związki wapnia i magnezu. Podczas podgrzewania część z nich wytrąca się w postaci osadu, który odkłada się na grzałce, wężownicy i dnie zbiornika. Proces nasila się wraz ze wzrostem temperatury, a wyraźnie przyspiesza powyżej około 60 stopni. Im twardsza woda, tym większe znaczenie ma nastawa termostatu.

Kamień na grzałce działa jak izolacja. Element grzejny musi się bardziej nagrzać, żeby przekazać to samo ciepło wodzie, przez co szybciej się zużywa. Rośnie też czas nagrzewania, a osad na dnie może być źródłem trzasków i szumów podczas pracy. Sposoby usuwania osadu z całej instalacji opisuje artykuł o odkamienianiu i profilaktyce w instalacji wodociągowej.

Temperatura a bakterie w zbiorniku

Bakterie Legionella występują naturalnie w wodzie, a problemem stają się wtedy, gdy znajdą dobre warunki do namnażania. Najlepiej rozwijają się w wodzie o temperaturze od około 25 do 45 stopni, szczególnie gdy woda długo stoi, a w zbiorniku i rurach jest osad. Zagrożeniem jest wdychanie drobnych kropel wody, na przykład pod prysznicem.

Wraz ze wzrostem temperatury powyżej 50 stopni bakterie przestają się namnażać, a w temperaturze 60 stopni i wyższej giną. Dlatego przepisy dotyczące instalacji ciepłej wody w budynkach przewidują temperaturę w punktach poboru w zakresie 55 do 60 stopni oraz możliwość okresowej dezynfekcji termicznej w wyższej temperaturze.

Kiedy ryzyko jest większe

  • bojler ustawiony na bardzo niską temperaturę, na przykład 40 stopni, w celu oszczędzania energii,
  • duży zasobnik w domu, w którym zużycie wody jest niewielkie,
  • długie przerwy w korzystaniu z wody, na przykład po urlopie lub w domku letniskowym,
  • gruba warstwa osadu na dnie zbiornika,
  • martwe odcinki rur, przez które woda rzadko przepływa.

Jaką temperaturę ustawić

W większości domów rozsądnym kompromisem jest nastawa na poziomie około 55 stopni. Ogranicza ona osadzanie kamienia w porównaniu z ustawieniem maksymalnym, a jednocześnie utrzymuje wodę poza zakresem najbardziej sprzyjającym bakteriom. Przy bardzo twardej wodzie można rozważyć nieco niższą temperaturę na co dzień, uzupełnioną regularnym podgrzaniem zbiornika.

NastawaKamieńBakterieUwagi
40 do 45 stopniniewielewarunki sprzyjająceniezalecane bez okresowej dezynfekcji
około 55 stopniumiarkowaniebrak namnażaniarozsądny kompromis dla domu
60 stopniwięcejbakterie ginądobra nastawa dla dużych zasobników
powyżej 65 stopnidużoszybka dezynfekcjatylko okresowo, ryzyko poparzeń

Okresowa dezynfekcja termiczna

Wiele nowoczesnych podgrzewaczy i sterowników kotłów ma funkcję dezynfekcji, która raz w tygodniu podnosi temperaturę wody do 60 lub 70 stopni na określony czas. Jeśli urządzenie jej nie ma, można ręcznie podnieść nastawę przed dniem, w którym nikt nie korzysta intensywnie z ciepłej wody, a potem przywrócić zwykłe ustawienie. Ważne, by podczas dezynfekcji przepłukać też rzadziej używane krany i prysznic gorącą wodą.

A co z rachunkami za prąd

Różnica w koszcie między nastawą 50 a 55 stopni jest w typowym domu niewielka. Woda podgrzana do wyższej temperatury jest w kranie mieszana z zimną, więc zużywa się jej mniej. Na rachunek znacznie bardziej wpływają straty postojowe, czyli stygnięcie wody w zbiorniku. Dlatego ważniejsze od obniżania temperatury są dobra izolacja bojlera, zaizolowane rury ciepłej wody i rozsądnie dobrana pojemność zbiornika do potrzeb domowników.

Ochrona przed poparzeniem

Woda o temperaturze 60 stopni i wyższej może poparzyć skórę w ciągu kilku sekund, co jest szczególnie groźne dla dzieci i osób starszych. Wyższa nastawa w bojlerze nie musi jednak oznaczać gorącej wody w kranie. Wystarczy zamontować za podgrzewaczem termostatyczny zawór mieszający, który miesza wodę gorącą z zimną i podaje do instalacji wodę o stałej, bezpiecznej temperaturze. Dobrym uzupełnieniem są baterie termostatyczne pod prysznicem.

Dbaj o anodę i czystość zbiornika

Niezależnie od nastawy temperatury bojler wymaga okresowej konserwacji. Anoda magnezowa chroni stalowy zbiornik przed korozją i zużywa się tym szybciej, im wyższa temperatura i twardsza woda. Zużytą anodę trzeba wymienić, a przy okazji warto usunąć osad z dna zbiornika. Kiedy przychodzi na to pora, opisuje artykuł o tym, kiedy konieczna jest wymiana anody magnezowej w bojlerze. Zamienne anody do różnych typów podgrzewaczy znajdziesz w kategorii anody do zasobników i podgrzewaczy wody.

Podsumowując: na co dzień ustaw bojler na około 55 stopni, raz na jakiś czas podnieś temperaturę do 60 stopni lub wyżej, a jeśli w domu są dzieci, zamontuj zawór mieszający. Taki sposób użytkowania ogranicza kamień, zmniejsza ryzyko bakteryjne i nie podnosi istotnie rachunków za podgrzewanie wody.

Przeczytaj także